Posts

Nie oddawajmy anonimowości

Możliwość wygłaszania swoich poglądów anonimowo w internecie jest dla mnie bardzo ważna. Przy tym ja żyję w, przynajmniej na razie, wolnym kraju. Mogę więc te poglądy głosić również gdzie indziej. Dla wielu jest to jedyne miejsce gdzie mogą poczuć się wolni.

Szanuję Anne Applebaum i bardzo lubię jej teksty. Jednak nie mogę zrozumieć jej chęci ocenzurowania portali społecznościowych. Bo wprowadzenie zakazu anonimowości dla wielu będzie równoznaczne z zakazem użycia. Rozumiem, że dojście Trumpa do władzy jest wielką tragedią. I z pewnością przyczyniły się do tego manipulacje informacjami w internecie. Ale nie tędy droga.

InPost i overselling

Overselling to praktyka, gdzie sprzedaje się więcej niż się ma w nadziei, że zanim klient rzeczywiście skorzysta z danej usługi (bądź będziemy musieli dostarczyć produkt) zdążymy już nadrobić zaległości. Czasem to działa. Częściej jednak kopie firmę w tyłek i szkodzi marce.

Ostatnimi czasy InPost miał problemy ze swoimi paczkomatami. I to w okresie nie prezentowym. Wciąż były zapchane i klienci byli zmuszeni odbierać swoje paczki w pośpiechu z tak zwanych paczkowozów. Czasami nawet w lokacji innej niż docelowy paczkomat. Wiem, bo mi się to zdarzyło kilka razy.

Ale to już było

Nie możemy być państwem totalitarnym, bo już dwukrotnie byliśmy ofiarami totalitaryzmów. Taki przekaz naszego rządu krąży ostatnio po mediach. Super. Może pozwolimy się tak bronić zbrodniarzom? Nie mogę być złodziejem, bo już dwa razy mnie okradli.

Porażająca jest ta logika. Według niej Żydzi nie dopuszczają się nadużyć wobec Palestyńczyków, bo przecież sami wcześniej więcej wycierpieli. Nie żeby Palestyńczycy byli święci.

Oczywiście, że możemy być państwem totalitarnym. Nawet pewnie nam łatwiej, bo mamy doświadczenie i wielu ludzi najwyraźniej do tego ustroju tęskni. I nie ma znaczenia, że nasz system jest trochę inny. Tudzież przypomina zlepek komunizmu i faszyzmu. Ważne, że jest zły. Istotne, że już to mieliśmy i niczego to nas nie nauczyło.

Po pierwsze nie donosić

Jeśli tylko ktoś poskarży się na obecną sytuację w Polsce, to od razu jest donosicielem. Czyli ci wszyscy, którzy bohatersko informowali o tym co się dzieje w obozach koncentracyjnych też? Także ci, którzy przekazywali za żelazną kurtynę jak naprawdę żyje się w ustroju totalitarnym?

Ja wiem. Hasła o donosicielach niosą zwykle bezmózgie dresy. Ale również bardziej piśmienni uważają informowanie zagranicy o tym co się dzieje w kraju za zdradę. A według mnie to jest właśnie patriotyzm. Gdy widzisz, że w kraju dzieje się źle, to szukasz pomocy. Gdziekolwiek.

Tak śmieszne, że aż tragiczne

Powyższy filmik wyśmiewa nieudolność prokuratury, policji i pewnego detektywa w głośnej sprawie Ewy Tylman. Oglądałem to z radością pomieszaną z przerażeniem. Bo teraz to jest śmieszne, gdyż są sędziowie, którzy zatrzymali to szaleństwo. Ale co będzie jak sądy będą już w rękach najwyższego prokuratura?

Wtedy będzie można każdego udupić. Za wszystko. Nie dziwiłoby mnie to być może tak bardzo, gdyby ludzie w tym kraju zawsze żyli w dobrym systemie bez nadużyć. Ale przecież był komunizm, gdzie było jasno widać co się dzieje jak jedna partia ma pełnię władzy.

To ja będę ustalać kto jest Żydem

Takie słowa wygłosił w książce “Król” Szczepana Twardocha pewien nazista w rozmowie z Żydem. I chyba nie da się trafniej opisać skrajnej prawicy. Oni tak właśnie postępują. Jak jest “nasz” to może być i Żyd, a nawet homoseksualista, my już go wybielimy. Ale jak przeciw nam, to już na pewno Żyd, i z pewnością pedał. I temu kula w łeb, albo humanitarnie do obozu.

Teraz czytam, że w moich ulubionych Czechach zastosowano nową metodę liczenia Romów. Wcześniej korzystano ze spisu powszechnego. Teraz obowiązuje zasada „Romem jest ten, kto uważany jest za Roma przez znaczną część swojego otoczenia na podstawie cech (antropologicznych, kulturowych czy społecznych) rzeczywistych czy domniemanych”. Brzmi znajomo?

Polska (nie) jest najważniejsza

Czytałem wywiad z autorem “2017: Wojna z Rosją”. Zaciekawił mnie ten człowiek i jego poglądy. Postanowiłem przyjrzeć się książce. Wchodzę na Lubimy Czytać, ogólna ocena pozytywna, ale moją uwagę przykuł jeden komentarz/recenzja.

“Książka polityczna w niewielkim zakresie o walce, napisana z perspektywy Brytyjczyka i skoncentrowana głównie na tym kraju oraz USA. Polska jest wspominana tylko kilka razy a wojsko polskie występuje tylko jako wsparcie wojsk niemieckich i jest to ogólnie nadmienione. Polska w tej książce praktycznie nie istnieje. Mimo, że akcja toczy się tuż za naszą granicą to brak jest użycia polskich F-16, Leopardów i GROMU.”

Prawo ojca

W filmie Cela z 2000 roku jest scena, w której kobieta walcząca o życie zaczyna wołać ojca, błagać go o pomoc. Wszystko to nagrywa psychopata, który uwięził ją w pomieszczeniu, które powoli wypełnia się wodą. Jako ojciec podczas oglądania cały czas myślałem, że jej ojciec nie powinien tego nigdy zobaczyć. Bo jedyną reakcją na coś takiego jest strzelenie sobie w łeb. Nie ma nic gorszego niż zawieść swoje dziecko, kiedy najbardziej cię potrzebuje. Tak sądzę, bo na szczęście nie dane mi było tego doświadczyć. I mam nadzieję, że zostanie mi to oszczędzone.

To poprzednicy

Nasz obecny rząd uwielbia zwalać winę na poprzedników. Za wszystko. Tak samo będzie z ewentualnymi unijnymi sankcjami. To nie przez to, że PiS nie przyjął uchodźców. Tylko przez to, że PO obiecała ich przyjąć.

Zawsze zdumiewa mnie jak w rządzie uchodzi to co w biznesie jest niedopuszczalne. Gdy ktoś jest niedojrzały i nie potrafi współpracować, to firma prędzej czy później się z nim żegna. Nawet jeśli jest to prezes, co widać ostatnio. W rządzie jest to wręcz pożądana cecha. Róbta co chceta, byleby umieć zwalić na kogoś. A ciemny lud i tak nas nigdy nie rozliczy, bo oni to tylko igrzysk i chleba. Zamiast poważnego procesu sądowego, zrobimy nic nie znaczącą komisję śledczą. Nic z tego nie wyniknie, ale co ludzie się ubawią. A przy okazji paru naszych jeszcze zarobi za udział.

Kto naprawdę się boi

A u nas grill

To tylko jeden z przykładów jak Polacy szczycą się brakiem ataków terrorystycznych w ich kraju. Cała Europa się boi, tylko tu jest spokój. Tylko, że jest na odwrót. Z ostatnich badań wynika, że Polacy najbardziej boją się terroryzmu. Nic dziwnego, bo są zastraszani każdego dnia przez rząd i media.

Mieszkałem trochę w tej zastraszonej części Europy. Wciąż mam tam sporo znajomych. Tam się nawet nie rozmawia o terrorystach. Ludzie żyją normalnie. W moim bloku mieszkało kilka muzułmańskich rodzin, nigdy się nic złego nie działo, nic nikomu nie zginęło. Po powrocie do Polski, ktoś ukradł mojemu synkowi rowerek w pierwszych miesiącach pobytu.