Ballada o Januszu
Nie o Januszku, żeby nie było niedomówień. O Januszu.
Mieszkam w pobliżu pewnej firmy. Nie jest ona z branży budowlanej, ani nawet transportowej, tylko IT. Jednak sąsiedztwo coraz bardziej mi doskwiera.
Firma ta bowiem zatrudnia Janusza. Szczerze mówiąc nie wiem jak się nazywa ten pan, ale że to ostatnio popularne w Internecie imię dla ludzi trudnych… Pan Janusz jest cieciem i chyba po trosze ochroniarzem, bo ma nocne dyżury. Z drugiej strony firma ma umowę z agencją ochrony, więc nie wiem po co, ale tam mało rzeczy ma sens.
